Posiadam Corse B 1,2 z 95 roku .
Mam mały problem z corsą i szukam pomocy a mianowicie ...
Corsa podczas jazdy ( dokładnie na światłach w korku na czerwonym świetle) zgasła i nie chciała odpalić .
Mieszkam w Berlinie wiec był to troszkę problem ale sobie poradziłem . Pierwsza sprawą jaką sprawdziłem jest pompka paliwa ,zdjąłem wężyk i włączyłem zapłon , z jednego przewodu leci benzyna . Drugą rzeczą jaką sprawdziłem to iskra ściągając po prostu przewód i przytykając do świecy pojawia się iskierka . Auto przetransportowałem do domku (hol) i teraz się zastanawiam od czego zacząć szukanie przyczyny .
Sprawdziłem również bezpieczniki ale wszystko wygląda na to że są ok . Czy mógłby mi ktoś pomoc w ewentualnym zlokalizowaniu przyczyny usterki , Corsa warta jest nie wiele wiec do mechanika nie zamierzam jej ciągnąć bo cena usługi będzie wyższa niż wartość Corsinki a tak autko lubię że hoho