Corsa bierze olej
-
shreek
- Swój
- Posty: 796
- Rejestracja: 4 sty 2004, o 11:47
- Lokalizacja: krakow - kryspinow
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Corsa bierze olej
pisalem juz o tym chyba ale nikt nie pocieszyl mnie swoja odpowiedzia...
olej znika mi w tepie 1/4l na 150km bo tyle robie srednio tygodniowo.
auto jest slabiutkie, tlucze sie cos jak zawory albo liftery czy cos(tu sie nie orientuje w nazewnictwie wogoole:), nie ma nigdzie sladow wycieku oleju, polozylem gazete w garazu pod autem i od miesiaca nic sie nie znalazlo na niej,
poonadto olej po 200km po wymianie wygladal jakby ktos wegla dosypal do niego (kolor)
morze macie jaies pomysly
jeden mechanik(cieszacy sie dobra opinia) powiedzial ze mam pierscionki do wymiany, inny gosc ktory troche sie zna na sprawie powiedzial ze jakby mi palil olej przez pierscienie to by mi spaliny sie gromadzily pod korkiem oleju, i olej chlustalby z rury wydechowej a tych objawow nie ma.
z wydechu czuc tylko taki slodki zapach ja na zawodach zuzlowych
jak ma ktos jakis patent to bede wdzieczny...
olej znika mi w tepie 1/4l na 150km bo tyle robie srednio tygodniowo.
auto jest slabiutkie, tlucze sie cos jak zawory albo liftery czy cos(tu sie nie orientuje w nazewnictwie wogoole:), nie ma nigdzie sladow wycieku oleju, polozylem gazete w garazu pod autem i od miesiaca nic sie nie znalazlo na niej,
poonadto olej po 200km po wymianie wygladal jakby ktos wegla dosypal do niego (kolor)
morze macie jaies pomysly
jeden mechanik(cieszacy sie dobra opinia) powiedzial ze mam pierscionki do wymiany, inny gosc ktory troche sie zna na sprawie powiedzial ze jakby mi palil olej przez pierscienie to by mi spaliny sie gromadzily pod korkiem oleju, i olej chlustalby z rury wydechowej a tych objawow nie ma.
z wydechu czuc tylko taki slodki zapach ja na zawodach zuzlowych
jak ma ktos jakis patent to bede wdzieczny...
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Moja corsa palila mi 1 litr oleju na niecaly 1000 km. Po wymianie pierscieni w miare sie uspokoilo - przez ryse w pierwszym cylindrze zawsze bedzie troche schodzilo. Nie mialem zadnych spalin pod korkiem albo plucia olejem przez rure (swoja droga ciekawe co by na to moj katalizator powiedzial
). Tak wiec moze uszczelniacze, moze pierscienie.
-
qomo
- Post Mistrz
- Posty: 2523
- Rejestracja: 23 cze 2002, o 12:56
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
shreek pisze:zrobilem take rozeznanie i jedyna oszczednosc jaka widze to zrobic to samemu ale cykam si etroche
co prawda jawke na dwoch cylindrach skladalem jakies 4 lata temu i bylo przy tym troche roboty ale to co innego!
nie no ja bym polecil jednak mechanika...przedewszystkim nie masz pewnie narzedzi....hymm jawke?? tez kiedys mialem jawke 20TP z siedemdziesiatego ktoregos roku
corsa A & Audi S3

- wow
- Post Mistrz
- Posty: 2636
- Rejestracja: 22 sty 2002, o 00:00
- Lokalizacja: Skądinąd
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
pierscienie do wymiany, warto spojrzec na uszczelniacze zaworow rowniez. poszukac takze przyczyny... moze uszkodzony egr, moze jakies glupie modyfikacje w ukladzie wydechowym, itd.
grzechotanie zaworow to wlasnie objaw spalania stukowego wywolanego konsumowaniem oleju. pewnie do tego masz rure osmolona jak w ikarusie diesel'u.
1000 zl za pierscienie to imho normalna cena. placi sie glownie za robote, bo koszt samych pierscieni to jakies 160 zl/kpl.
grzechotanie zaworow to wlasnie objaw spalania stukowego wywolanego konsumowaniem oleju. pewnie do tego masz rure osmolona jak w ikarusie diesel'u.
1000 zl za pierscienie to imho normalna cena. placi sie glownie za robote, bo koszt samych pierscieni to jakies 160 zl/kpl.
c20rsa, czlowieku meeen!
-
shreek
- Swój
- Posty: 796
- Rejestracja: 4 sty 2004, o 11:47
- Lokalizacja: krakow - kryspinow
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
dzieki wow to mi bardzo pomoglo, jesli chodzi o wydech to rura wyglada jakby ja kto w czarnej farbie wymoczyl, a ogolnie rzecz biorac to winny jest poprzedni wlasciciel ktory zamontowal strumienice!!!!!!!:(
ostatnioo dowiedzialem sie tu na forum ze to jest inteligentny pomysl ...
teraz tylko ja wymontuje i zostawie wydech w postaci rury zakonczonej wyproznionym wygarem.....(cze to nie spowoduje tez jakichs perturbacji?)
ostatnioo dowiedzialem sie tu na forum ze to jest inteligentny pomysl ...
teraz tylko ja wymontuje i zostawie wydech w postaci rury zakonczonej wyproznionym wygarem.....(cze to nie spowoduje tez jakichs perturbacji?)
- wow
- Post Mistrz
- Posty: 2636
- Rejestracja: 22 sty 2002, o 00:00
- Lokalizacja: Skądinąd
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
i to jest prawdopodobna przyczyna uszkodzenia silnika. wyrzuc ja czym predzej na smietnik, w jej miejsce wstaw najzwyklejszy tlumik lub katalizator i od razu poczujesz zmiane. nie oznacza to, ze samochod przestanie palic olej.. niestety, uszkodzenie trzeba usunac, ale powinien odzyskac conieco wigoru, bo jest pewnie strasznie zamulony.shreek pisze:ogolnie rzecz biorac to winny jest poprzedni wlasciciel ktory zamontowal strumienice!!!!!!!:(
c20rsa, czlowieku meeen!
- AdamXXL
- Post Mistrz
- Posty: 2554
- Rejestracja: 24 kwie 2001, o 02:00
- Lokalizacja: Bolesławiec
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
to mam przy okazji pytanie do WOW'a i reszty związane z wydechem
ostatnio pojawiła się w moim wydechu jakaś dziurka w okolicach puszki po katalizatorze (nie zaglądałem ale tak to mi wygląda) i efekt jest taki, że autko ożywiło się, choć wcześniej wcale na zamulone nie wyglądało.
średnica rur w 1,2 i np. 1.4Si lub gsi chyba jest taka sama, tłumik końcowy mam od x12xe więc co za cholera mnie przytyka, czy to ten tłumik końcowy ? Oryginalny bossal i tylko roczek więc szkoda mi go wywalać... 20 mam przegląd więc do tego czasu coś muszę zrobić.
Jakieś pomysły??
ostatnio pojawiła się w moim wydechu jakaś dziurka w okolicach puszki po katalizatorze (nie zaglądałem ale tak to mi wygląda) i efekt jest taki, że autko ożywiło się, choć wcześniej wcale na zamulone nie wyglądało.
średnica rur w 1,2 i np. 1.4Si lub gsi chyba jest taka sama, tłumik końcowy mam od x12xe więc co za cholera mnie przytyka, czy to ten tłumik końcowy ? Oryginalny bossal i tylko roczek więc szkoda mi go wywalać... 20 mam przegląd więc do tego czasu coś muszę zrobić.
Jakieś pomysły??
-
Feliks
- Nowy
- Posty: 418
- Rejestracja: 10 sie 2002, o 12:01
- Lokalizacja: Knurów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Co do katalizatora to dzisiaj odebralem auto od mechanika bo mimo wymiany kabli WN auto nadal nie chcialo zbytnio jezdzic. No i pytam sie go co bylo przyczyna on usmiecha sie wychodzi i pochwili wraca z miska pelna chocby popiolu i kawalkow wkladu wlasnie
.Dzwiek pustego jest dziwny ale da sie przezyc
-
rozzobike
- Świeżak
- Posty: 75
- Rejestracja: 16 lut 2003, o 23:43
- Lokalizacja: Rybnik
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Feliks pisze:Co do katalizatora to dzisiaj odebralem auto od mechanika bo mimo wymiany kabli WN auto nadal nie chcialo zbytnio jezdzic. No i pytam sie go co bylo przyczyna on usmiecha sie wychodzi i pochwili wraca z miska pelna chocby popiolu i kawalkow wkladu wlasnie.Dzwiek pustego jest dziwny ale da sie przezyc
u mnie swego czasu ( 1 rok temu) w CC 700 doszło do sytuacji ,że po szybkiej :0 autostradowej jezdzie tak rozgrzewał sie kat ,ze praqwdopodobine zatykał ujscie spalinom...efekt...jade jade i nagle staje...czekam 10 minut i jak nowy i potem juz ok....az do nastepnego dnia.
Pojechałem do znajomego mechaniora i kazałem mu wytrzaskać srodek kata...wywalił , potem zespawał jakgdyby nigdy nic i od tego momentu był spokój. przebieg CC to było około 113 ( no i wczesniej tyle po poprzedni włąściciel cofnął

>>CTM 322<<

