hehehehehe...
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- -=martee=-
- Nowy
- Posty: 201
- Rejestracja: 24 kwie 2005, o 18:43
- Imię: Marta
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
- D12
- Weteran
- Posty: 1835
- Rejestracja: 15 mar 2005, o 21:52
- Imię: Daniel
- Model auta: Corsa B
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Wydaje mi się, że wydarzenie, które przeżyłem 40 minut temu pasuje do tego tematu. Otóż zaczne opowiadanie z życia od początku. Byłem u moich teściów na kolacji, wyszedlem od nich z bloku i zmierzałem do samochodu, jakoże sypie cholernie musiałem odśnieżyć auto. Odpaliłem bryke i wyszedłem na zewnątrz ze skrobaczką. Tyle co zdąrzyłem odgarnąć z jednej strony, zasypało z drugiej. W pewnym momencie obok mojego auta jakieś 10 cm śmignęła toyota corolla i przypieprzyła w samochód obok. Na nieszczęscie tego kierownika z toyoty ten samochód, w który wjechał należał do moich teściów. Kierowca wyszedł, popatrzył i powiedział to ja jade, pan nic nie widział. Ja do niego o nie K...a to jest samochód znajomych i nie odpuszcze. Ma pan pecha. Akurat teściowa patrzyła na mnie jak szedłem do auta więc szybko zeszła, zdenerwowana, uspokoiłem ją, że tylko zderzak jest do wymiany. Skierowałem pytanie do pacana z toyoty. Czy nie mógł ominąć, chociaż wjechać w bryłe lodu,która była 0.5 metra dalej. Odpowiedział, że próbował. Po śladach na śniegu odgadłem, że gówno próbował, wcisnął hamulec do podłogi i czekał na zakończenie akcji. W momencie gdy teściowa dogadywała sie z pacanem od toyoty ja z ciekawości obejrzałem stan ogumienia jego auta. Osobiście latem na tak zdartych oponach bałbym się jeździc ale cóż oszczędność niektórych Polaków jest głupia. Skierowałem pytanie jak on jeździ na takich oponach w taką pogode? Odpowiedział, że ma problemy ( w sumie jak każdy) ale co poradzic jak zima krótka i nie opłaca się jeździc na zimowych. Naprawdę zapytałem? A ten dzwon 10 minut temu to co
wizyta na myjni? Skończyło się na tym, że teściowa dogadała się z pacanem ja powiedziałem kilka ciepłych słów i odgarnąłem swoje auto wsiadłem i powoli wróciłem do domu. Tyle
P.S. Najbardziej mnie wkurzyło, że gościu chciał uciec. LIFE
P.S. Najbardziej mnie wkurzyło, że gościu chciał uciec. LIFE
STOP Pijanym kierowcom
-
leśnik
- Świeżak
- Posty: 86
- Rejestracja: 10 maja 2005, o 19:49
- Lokalizacja: Chełm
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Zobaczcie jakiego gość ma " tribala " na masce - idealnie się komponuje z badlokiem
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=78756212
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=78756212
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
nawet gdyby zwiał to spisujesz jego numer i dzwonisz na policjeD12 pisze: P.S. Najbardziej mnie wkurzyło, że gościu chciał uciec. LIFE
Ps. jak to napisał markos?? Tobie przytrafiaja sie jakieś dziwne rzeczy
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
- kyniek
- Weteran
- Posty: 1626
- Rejestracja: 2 wrz 2003, o 18:14
- Lokalizacja: Jozefow (pod pruszkowem)
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=78658870
widzicie...............
nie to przeczytajcie dokladnie opis i zabaczcie fotki , dodam ze chodzi o filtr
widzicie...............
nie to przeczytajcie dokladnie opis i zabaczcie fotki , dodam ze chodzi o filtr
tja nastał czas spokojnego kombi...
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Do szpitalnej sali (w Łodzi:)) ) wchodzi facet:
- Kto miał analizy robione dwudziestego?
- Ja! - jeden pacjent podnosi rękę.
- Ile pan ma wzrostu?
- Metr siedemdziesiąt.
- Aha - facet odwraca się na pięcie i wychodzi.
- Panie doktorze, jak moje wyniki?- woła za nim pacjent.
- Nie jestem lekarzem, tylko stolarzem.
- Kto miał analizy robione dwudziestego?
- Ja! - jeden pacjent podnosi rękę.
- Ile pan ma wzrostu?
- Metr siedemdziesiąt.
- Aha - facet odwraca się na pięcie i wychodzi.
- Panie doktorze, jak moje wyniki?- woła za nim pacjent.
- Nie jestem lekarzem, tylko stolarzem.
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
-
K I L L E R
- Nowy
- Posty: 286
- Rejestracja: 6 paź 2005, o 22:35
- Lokalizacja: Szczecin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
Synek wszedł do sypialni rodziców w momencie gdy ojciec zakładał prezerwatywę.
Próbując ukryć swą erekcję ojciec położył się na łóżku i zagląda pod nie.
- Co ty robisz tato?
- Emmm... szukam kota, widziałem że wchodził pod łóżko.
- I co, chcesz go wyruchać?
Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden!
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje Ban!

Próbując ukryć swą erekcję ojciec położył się na łóżku i zagląda pod nie.
- Co ty robisz tato?
- Emmm... szukam kota, widziałem że wchodził pod łóżko.
- I co, chcesz go wyruchać?
Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden!
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje Ban!

- >>TomASH
- Świeżak
- Posty: 61
- Rejestracja: 4 cze 2005, o 14:52
- Lokalizacja: RACIBÓRZ
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Nauczyciel wchodzi do klasy Jasia, a tu na tablicy wypisane słowa ogólnie znane jako nieprzyzwoite : pi*da, ch*j, k*rwa ...
Przyjrzał się tablicy, pokiwał głową... cmoknął z dezaprobatą i mówi:
- Moi drodzy jesteście zbyt młodzi żeby używać takiego podwórkowego języka... poza tym takich słów kulturalni ludzie w ogóle nie powinni używać... nie będę wnikał w to, kto z Was to napisał. Mam więc taką propozycję. Na mój znak wszyscy zamykamy oczy a ja będę głośno liczył do 50-ciu. W tym czasie niech "sprawca" dokładnie wytrze tablicę i postaramy się zapomnieć o tym incydencie... OK? No to UWAGA! RAZ... DWA... TRZY...
Nauczyciel doliczył do 50-ciu... wszyscy oczy pootwierali... a tu nadal brzydkie wyrazy, a na dole dopisek:
- SPIE*DALAJ GOŚCIU! FANTOM UDERZA PONOWNIE!!!
---
Starsze malzenstwo stoi przy oknie i obserwoje grupe mlodych ludzi palacych jointa. Kobieta mowi do meza:
-Spojrz Stasiu, ci studenci, tacy biedni ze papierosa na pieciu pala, a zobacz jacy szczesliwi
---
Na jaką literę ma buzię Murzynek Bambo?
Na "D":
"A Bambo czarną nadyma buzię"
---
Premier powiedział obywatelom: Naszym celem jest Wasze dobro.
Obywatele pokiwali głowami ze zrozumieniem i ruszyli ukrywać swoje dobra
Przyjrzał się tablicy, pokiwał głową... cmoknął z dezaprobatą i mówi:
- Moi drodzy jesteście zbyt młodzi żeby używać takiego podwórkowego języka... poza tym takich słów kulturalni ludzie w ogóle nie powinni używać... nie będę wnikał w to, kto z Was to napisał. Mam więc taką propozycję. Na mój znak wszyscy zamykamy oczy a ja będę głośno liczył do 50-ciu. W tym czasie niech "sprawca" dokładnie wytrze tablicę i postaramy się zapomnieć o tym incydencie... OK? No to UWAGA! RAZ... DWA... TRZY...
Nauczyciel doliczył do 50-ciu... wszyscy oczy pootwierali... a tu nadal brzydkie wyrazy, a na dole dopisek:
- SPIE*DALAJ GOŚCIU! FANTOM UDERZA PONOWNIE!!!
---
Starsze malzenstwo stoi przy oknie i obserwoje grupe mlodych ludzi palacych jointa. Kobieta mowi do meza:
-Spojrz Stasiu, ci studenci, tacy biedni ze papierosa na pieciu pala, a zobacz jacy szczesliwi
---
Na jaką literę ma buzię Murzynek Bambo?
Na "D":
"A Bambo czarną nadyma buzię"
---
Premier powiedział obywatelom: Naszym celem jest Wasze dobro.
Obywatele pokiwali głowami ze zrozumieniem i ruszyli ukrywać swoje dobra















