A druga rzecz to osiągi. jak sprawdzic czy autko jescze dobrze jeździ?wiem ze najlepsza bylaby hamownia, mnie nie stac.wole cos w autko wsadzic.
i teraz takie pytanie czy mierzyl ktos swojej corsince czas do 100 np. stoperem lub czym takim?
wiem ze moze to byc nieadekwatne no ale innego sposobu nie wykombinuje w moim przypadku.
Aha chodzi mi o motor NIE DŁUBANY!!!
