Strona 2 z 2

: 7 lip 2004, o 23:20
autor: shreek
czyli stanbdard w b
dlatego myslalem zeby plecionke wsadzic w miesce kata wiec blisko wieszaka wiec byloby ok..

: 7 lip 2004, o 23:29
autor: Bronek_84
Odniśnie odgłosu wykastrowanego katalizatora, określenie jego metalicznego odgłosu jako "garnek zeptera" jest jak najbardziej trafne :lol: :lol: :lol:

: 8 lip 2004, o 03:09
autor: shreek
to teraz wywal te puszke i wspawaj rurke - przstaniesz wtedy handlowac garnkami i przestanie ci tez mulic silnik - bo teraz tam musi ja mulic bo wiruje tam spaliny jak ja piernicze...

: 8 lip 2004, o 09:46
autor: AdamXXL
shreek pisze:to teraz wywal te puszke i wspawaj rurke - przstaniesz wtedy handlowac garnkami i przestanie ci tez mulic silnik - bo teraz tam musi ja mulic bo wiruje tam spaliny jak ja piernicze...
no nie koniecznie. istnieje też takie pojęcie jak puszka rozprężna, którą instalując w odpowiednim miejscu pożemy coś zyskać. nie znam sie na tym ale nie zaryzykyje stwierdzenia, że będzie to mulić silnik. jeżdzę tak od 2 lat i raczej takich objawów nie stwierdziłem.

: 8 lip 2004, o 12:56
autor: shreek
hmm ale nie zaszkodzi mu jak wsadzi rurke zamias puszki i bedzie miec przynajmniej zeptera z glowy.....

: 8 lip 2004, o 13:00
autor: AdamXXL
najchętniej wstawiłbym coś wyglądającego jak kat ale robiącego za tłumik lub kat z rurą w środku :oko:

: 8 lip 2004, o 13:57
autor: shreek
ja wlasnie chce sie pozbyc bo mi dotyka tam i trudno go ustawic, posatym grzeje caly kanal....

: 8 lip 2004, o 14:15
autor: Bronek_84
AdamXXL pisze:najchętniej wstawiłbym coś wyglądającego jak kat ale robiącego za tłumik lub kat z rurą w środku :oko:
Wczoraj gdy rozwalałem kata myślałem nad rurką w środku. Braciak przyniósł mi kawałek z roboty ale okazała się za krutka :x i zwontpiłem :-? . Myślałem, że powiercę ją cienkim wiertłem do okoła zawioze do przyspawania a w wolne miejsce w kacie upchne watę szklaną. W ten sposób małym kosztem powstał by tłumiczek przelotowy udający katalizator :-D

: 8 lip 2004, o 23:23
autor: Bronek_84
strażak pisze:Ja mam pytanie odnośnie sondy lambda. Czy takie modyfikacje z katalizatorem nie spowodują pewnych komplikacji np.zwiększonym zużyciem paliwa, nierównomierną pracą silnika. Czy nie ma żadnych przeciwwskazań np. nie trzeba czegoś jeszcze regulować w silniku?
Zwiększone zużycie paliwa jak miałem tak mam dalej :) lecz nie dla zużycia wykastrowałem katalizator. Wywaliłem go bo mi auto muliło, ale i tak dalej muli więc chyba nic to nie zmienia. Poczekamy zobaczymy co będzie za hmmm nie wiem ile kilometrów :-?