Strona 1 z 1

Wysokie obroty po odpaleniu

: 14 lis 2003, o 10:06
autor: danrok
Ostatnio przy zapalaniu zdarza się że silnik łapie obroty po czym spadają one (zaczyna rzucać silnikiem- to widzę bo nie mam obrotomierza) po czym powoli wszystko wraca do normy. Czasem podobnie się zachowuje przy wysprzęgleniu podczas jazdy.
Mieliście coś podobnego?
Jakie są sumptomy nie odpalenia wszystkich cylindrów?

: 14 lis 2003, o 10:12
autor: Gobo
To mi wygąda na zawór recyrkulacji spalin :( ale moge się mylić ,jak by ci któryś gar nie odpalił to byś tego nie przegapił ,silnik chodzi gorzej niż w maluchu :-D

: 14 lis 2003, o 18:55
autor: Thaurin
u mnie przede wszystkim nieziemsko sie trzasl... i nie bardzo reagowal na gaz... 'dzieki' czemu o malo wypadku nie spowodowalem w swoim czasie :bardzozly:

na szczescie mu przeszlo...

silnik krokowy / przepływomierz powietrza

: 14 lis 2003, o 22:18
autor: WujkO
Witam klubowicza z Lublina, wreszcie sie ktoś dołaczył :)

Mam to samo w swojej Corsie i szwankuje silnik krokowy - do przeczyszczenia albo wymiany. Jak nie to, to u Ciebie moze być jeszcze przepływomierz powietrza o ile takowy jest w układzie. U mnie nie ma wiec pozostaje tylko silnik. Kiedyś wyciagnąłem go, przeczysciłem z zewnatrz i pomogło ... na dwa tygodnie ale ze jest w zanitowanej obudowie srodek pewnie brudny :x

BTW
Probował ktoś z klubowiczów zrobić zabieg ze zdjeciem obudowy tak by silnikj spełniał pozniej swoja funkcje ??

Re: silnik krokowy / przepływomierz powietrza

: 14 lis 2003, o 22:33
autor: Gobo
WujkO pisze:Witam klubowicza z Lublina, wreszcie sie ktoś dołaczył :)

Mam to samo w swojej Corsie i szwankuje silnik krokowy - do przeczyszczenia albo wymiany. Jak nie to, to u Ciebie moze być jeszcze przepływomierz powietrza o ile takowy jest w układzie. U mnie nie ma wiec pozostaje tylko silnik. Kiedyś wyciagnąłem go, przeczysciłem z zewnatrz i pomogło ... na dwa tygodnie ale ze jest w zanitowanej obudowie srodek pewnie brudny :x

BTW
Probował ktoś z klubowiczów zrobić zabieg ze zdjeciem obudowy tak by silnikj spełniał pozniej swoja funkcje ??
Może to być też krokowy, jak brudny to się nie kręci i dławi silnik na wolnych obrotach ,ale może też być brudny filtr powietrza . Kiedyś rozbierałem krokowy z Astry ,da się go rozebrać a też jest nitowany , Co prawda ja go rozwaliłem ale też można go było rozebrać bez rozwałki :grin: co stwierdziłem po fakcie :grin: , W ASO krzyknęli ok 1000zł z robocizną ( :0 2 śróbki :0 ) Ale kupiłem od handlarza starzyzną za 80 zł . i tak jeżdzi już z 5 lat .

: 15 lis 2003, o 01:20
autor: danrok
Jak widzę to bez testu silnika się nie obędzie. Ostatnio było gorzej ale po wymianie filtra paliwa co się poprawiło. A co do filtra powietrza to oglądałem go i nie wygląda na brudny - ma około pół roku.

: 15 lis 2003, o 12:23
autor: TS
Mam ten sam model co Ty i identyczne objawy. Również wymieniłem filtr paliwa i pomogło tylko w niewielkim stopniu. Pomogła natomiast wymiana EGR-u (dokładnie 695 zeta). Oprócz tych objawów które opisałeś moja corsa jeszcze gasła w czasie jazdy, miała problemy z odpaleniem na ciepłym silniku. Myślę, że zanim cos zrobisz powinieneś pojechać na TECHA.
Pozdrawiam

: 15 lis 2003, o 18:19
autor: WujkO
A jesli mowa o sprawdzaniu błedów z modułu, słyszałem ze przy wyjezdzie na Warszawe , po lewej od Al. Warszawskiej gdzies w tych domkach goscio robi diagnostyke za 50 zł. Dla porownania w Boshu na Nadbystrzyckiej bierze 100zł.

: 17 lis 2003, o 08:10
autor: danrok
U Kępy na Mełgiewskiej też koło 50 zł ostatnio mi proponowali za test silnika. Narazie zmienię akumulator i zobaczymy.

: 17 lis 2003, o 15:09
autor: WujkO
hmm, chyba bładze ale sie spytam ... co ma wspolnego akumulator z tymi objawami ??

: 18 lis 2003, o 09:51
autor: danrok
Ano podobno ma bo przy wymianie przy okazji resetuje się komp. Chłopaki pisali że to może pomóc i ja się do tego przychylam. Potestuję dłużej to napiszę ale narazie jest jakby ciut żwawszy.
Apropos akumulatora to kupiłem jakiś nowy wynalazek ZAP Piastów z 2 letnią gwarancją seria Calcium. Znacie jakieś opinie o tych akumulatorach?

: 18 lis 2003, o 14:13
autor: arts
ja mam zapowski juz ponad rok i jest ok :-D