remoncik ? czy nie. moje toczydełko
: 3 lut 2007, o 17:42
Sprawa wygląda tak
Fakty:
mój silniczek (c16nz/c16se) ma już 220tyś km. dół pozostaje nieruszony od czasu gdy opel go poskładał. góra na wakacjach przy okazji konwersji miała wszystkie uszczelnienia nowe.
ostatnio coraz bardziej denerwuje mnie uciekający olej. wcinało około 1l na 1500km. niby może wcinać 0,75 na 1000 ale to i tak za dużo.
zlokalizowałem 3 nieszczelności (przy wałku na wsporniku disa, na kolanku gumowym odpowietrzenia układu korbowego - te już usunięte dziś usunięte- i pozostała wgniecona miska)
sporo napewno też ucieka przez odmę.
zmierzone ciśnienie sprężania wynosi 12,5|12,5|12,3|12,0 więc niby wszystko w normie się mieści
Rozwiązanie:
1. wymiana wszystkich uszczelek i uszczelniaczy + panewki i pierścienie. bez szlifów
koszt około 650 i tydzień urlopu
2. poprawić jeszcze miskę + zrobienie Oil Catch Can
koszt około 150
Co więc radzicie???????????????
Fakty:
mój silniczek (c16nz/c16se) ma już 220tyś km. dół pozostaje nieruszony od czasu gdy opel go poskładał. góra na wakacjach przy okazji konwersji miała wszystkie uszczelnienia nowe.
ostatnio coraz bardziej denerwuje mnie uciekający olej. wcinało około 1l na 1500km. niby może wcinać 0,75 na 1000 ale to i tak za dużo.
zlokalizowałem 3 nieszczelności (przy wałku na wsporniku disa, na kolanku gumowym odpowietrzenia układu korbowego - te już usunięte dziś usunięte- i pozostała wgniecona miska)
sporo napewno też ucieka przez odmę.
zmierzone ciśnienie sprężania wynosi 12,5|12,5|12,3|12,0 więc niby wszystko w normie się mieści
Rozwiązanie:
1. wymiana wszystkich uszczelek i uszczelniaczy + panewki i pierścienie. bez szlifów
koszt około 650 i tydzień urlopu
2. poprawić jeszcze miskę + zrobienie Oil Catch Can
koszt około 150
Co więc radzicie???????????????