Jestem z sasiedniego forum TT, a jako ze ono chwilowo nie dziala postanowilem zasiegnac porady u Was.
Posiadam Tigre x16xe z lpg+blos i problem moj polega na tym, ze jak auto postoi przez noc to rano mam problemy z odpalaniem. Musze krecic 5-6 razy az zalapie. Nie ma tego problemu jak silnik juz zlapie troche temperatury. Zauwazylem takze zaleznosc, ze im wiecej paliwa w zbiorniku tym latwiej mu odpalic. Bylem u dwoch elektromechanikow i nie znalezli przyczyny... Wymienilem wtryskiwacze oraz czujnik tempertury. Nie mam juz pomyslow, a chcialbym to zrobic przed sprzedaza auta, zebym mial spokojne sumienie.
Moze ktos ma jakis pomysl, moze ma jakiegos mechanika w okolicach wawy lub w wawie, zebym mogl podjechac na sprawdzenie tego?
Rece opadaja
Z gory dziekuje za pomoc
