Remont x16xe

Wszystkie informacje o silnikach benzynowych i diesla montowanych w Corsie B.
ODPOWIEDZ
Kasztan
Świeżak
Posty: 76
Rejestracja: 26 sty 2014, o 19:12
Imię: Hubert
Lokalizacja: Nowy Sącz
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Remont x16xe

Post autor: Kasztan »

Witam wszystkich forumowiczów :)
Nie wiem w sumie od czego zacząć więc zacznę od początku a wiec, zakupiłem silnik na swap x16xe po niewielkim remoncie z przebiegiem ok 175 kkm wymienione podobno zostały prowadnice zaworowe, uszczelniacze zaworów, głowica była robiona cała w zakładzie "podobno" uszczelka pod głowicą panewki korbowodowe, pierścienie tłokowe remont był ponieważ pił sporo oleju, ile nie wiem dokładnie po remoncie z tego co mi wiadomo brał około 0,5 na 1000 km sprzedający mówił że w silniku są do zrobienia tylko panewki główne, ponieważ ich nie ruszał silnik działał prawidłowo sprężanie po 14 atm na cylindrach jedynie było słychać panewki koło 3000rpm tak zapewniał sprzedający nie wiem ile w tym prawdy ponieważ stwierdziłem że będzie trzeba zerknąć na wszystko przed swapem wiec gdy kurier przywiózł go do mnie to zauważyłem że cieknie z każdej możliwej uszczelki wliczając nawet uszczelkę na korku wlewu oleju wiec postanowiłem go rozebrać całego do części pierwszych, pierwsze co to wziąłem się za głowice, po demontażu głowicy oraz wałków 6 szklanek było do wymiany twarde jak kamień następnie 4 prowadnice zaworowe całe były z oleju od strony wydechu wiec uszczelniacze nie trzymały wyczyściłem zawory z nagaru gniazda wyglądały ok zawór również nigdzie nie wypalony ani nic głowica poszła do planowania po powrocie dotarłem zawory pastami 2 1 0 ładnie gniazdo oraz zawór zrobiły się matowe po montażu uszczelniaczy oraz sprężyn postanowiłem sprawdzić szczelność i niestety delikatnie się sączy z 5 zaworów i tu jest pierwsze pytanie, czy istnieje możliwość że zawór się doklepie?? ponieważ zdemontowałem 2 i dotarłem ponownie ale nic to nie zmieniło. Kolejnym problemem są panewki ponieważ na moje oko to są zużyte bardziej korbowodowe które są niby nowe a nie główne jak poznać które panewki są do wymiany ??i jak rozszyfrować oznaczenie panewek czy to nad wymiar czy STD na korbowodach są STD a na główny to nie wiem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
oraz pytanie odnośnie cylingra nie ma żadnych rys ani nic tylko jest wytarte w ten sposób jak na foto Obrazek honować?? czy już trzeba szlif ??
Awatar użytkownika
Fifo
Swój
Posty: 811
Rejestracja: 14 lut 2002, o 00:00
Imię: Marcin
Lokalizacja: Krakooff
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Remont x16xe

Post autor: Fifo »

Kasztan pisze:Witam wszystkich forumowiczów :)
Nie wiem w sumie od czego zacząć więc zacznę od początku a wiec, zakupiłem silnik na swap x16xe po niewielkim remoncie z przebiegiem ok 175 kkm wymienione podobno zostały prowadnice zaworowe, uszczelniacze zaworów, głowica była robiona cała w zakładzie "podobno" uszczelka pod głowicą panewki korbowodowe, pierścienie tłokowe remont był ponieważ pił sporo oleju, ile nie wiem dokładnie po remoncie z tego co mi wiadomo brał około 0,5 na 1000 km sprzedający mówił że w silniku są do zrobienia tylko panewki główne, ponieważ ich nie ruszał ...
Zanim przeczytałem dalsza częśc posta to już wiadomo, że silnik ogólnie był do kapitalki i miał obrócona panewkę oraz, ze zostało to zrobione na sztuke pod sprzedaż
Kasztan pisze: silnik działał prawidłowo sprężanie po 14 atm na cylindrach...tak zapewniał sprzedający
ble ble ble, a co miał powiedzieć, że silnik to złom? Czy, ze chce go oddac za 1000zł, bo własnie zrobił remont za 5tyś?
Kasztan pisze: jedynie było słychać panewki koło 3000rpm
To jest objaw w 99,9% panewek korbowodowych, czyli, poprzedniemu włascicielowi obróciła się panewka, jakis sprytny inaczej mechanik doradził, żeby wymienic panewki na nowe bez mierzenia czegokolwiek i moze chwile pojeździ do sprzedazy aż się trafi jakis jeleń. No ale nie pojeździł bo zaczał znowu stukac i auta bądz nawet samego silnika, którego mozna odpalic i posłuchac z klepiaca panewką nikt by nie klupił to został on wyciagniety...i tu pojawiłes się Ty. Po co w ogóle pchac się w silnik, który z góry wiadomo, ze jest uszkodzony i naprawa nie wyniesie 100zł. Te silniki sa tanie jak barszcz juz i nie ma co sobie az tak życia komplikować.

Odpowiadając na Twoje pytania, zawór się nie doklepie. Jezeli docieranie reczne nic nie dało to jeszcze raz do skutku, lub najpierw do szlifirni na dotarcie maszynowe a potem przeleciec recznie i musza trzymac.

Co do panewek to wymień wszystkie, korbowodowe i główne. Stukaja zapewne korbowodowe, ale jak juz ruszyłes główne to tak czy siak je wymień, nieduzy koszt. Niemniej jednak niech ktos ogarniety zerknie czy nie jest przegrzana korba jak silnik pracował na obróconej panewce, no i wał trzeba dac do sprawdzenia, polerowania, ewentualnie szlifu. W szlifierni jak pomierza to Ci powiedza który rozmiar panewek

std - standard lub inaczej nominał
0,25 - pierwszy szlif
0,5 - drugi
0,75 - trzeci

Co do cylindra natomiast, to jezeli masz jakakolwiek pewnosc, ze silnik ma poprawna kompresje i nie bierze oleju pierscieniami to nie ruszać a jak ruszysz to tylko pomiary odpowiedza na Twoje pytanie - znowu szlifiernia sie kłania.
EDIT własnie dojrzałem na zdjeciu cylindra, ze tłoka już wyjałes, to trzeba zmierzyc średnice cylindra w kilku miejscach czy trzyma wymiary i czy nie jest jajowaty, oraz trzeba sprawdzić owalizacje tłoków.
Za ten post autor Fifo otrzymał podziękowanie:
Kasztan (18 lut 2014, o 12:21)
Ocena: 100%
CB 2.0 16V Turbo powered by ProjectXs 292PS 404Nm 1,05bar --> corsa-fifo-2-0-turbo-1-05-bar-292km-404nm-t66331.html
www.ProjectXs.pl
www.EcuMaster.com

Meet Us on Facebook: http://www.facebook.com/ProjectXs
Kasztan
Świeżak
Posty: 76
Rejestracja: 26 sty 2014, o 19:12
Imię: Hubert
Lokalizacja: Nowy Sącz
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Remont x16xe

Post autor: Kasztan »

W sumie to teraz się załamałem :cry: bo części wyglądają ok wał nie ma ani jednej ryski powierzchnia idealna, tłoki i korby też wyglądają w porządku sworznie tłokowe nie mają luzu ani nie są zapieczone więc nic nie wskazywało na obrócona panewkę. Sprawdzałem również luzy na zamkach i są w normie według książki sam naprawiam (do 0,3 do 0,5) wychodzi niecałe 0,4 mm cały dół silnika mam rozebrany do części pierwszych. właśnie co do pomiarów to mam spory problem, ponieważ mieszkam na małym zadupiu i nie za bardzo jest ktoś, kto pomierzył by mi wszystko i nawet jak chodziło o planowanie głowicy to musiałem to robić w Krakowie bo nigdzie w Sączu nie znalazłem zakładu, a średnicówki nie posiadam jedynie to szczelinomierz suwmiarkę i mikrometr. Co do panewek głównych to przypuszczam że to jest oryginał ponieważ fabryczna masa uszczelniająca byłą nie ruszona. bez mierzenia nic nie zrobi ?? ogólnie jak poznać że panewka jest w złym sanie ??
Awatar użytkownika
Fifo
Swój
Posty: 811
Rejestracja: 14 lut 2002, o 00:00
Imię: Marcin
Lokalizacja: Krakooff
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Remont x16xe

Post autor: Fifo »

Nie przesadzaj, ze w Nowym Sączu nie ma żadnej szlifierni. Wpisałem w google "planowanie głowic Nowy Sącz" i "auto szlif Nowy Sacz" i wychodzi cała masa trafień. Wystarczy podzwonić i podjechac a nie trzeba dymac do Krk. Na oko niczego się nie dowiesz. Trzeba mierzyć.

Silnik jak go kupiłes mial nowe panewki na korbach, jeszcze nie musiała się obrócić ale pojawiał się luz między nia a wałem i dlatego klepała. Dopiero kolejnym etape jest jej obrócenie. Musisz zmierzyć wał, bo może czop jest jajowaty lub cały wał lekko krzywi i bez szlifu takiego wału będzie uwalac panewki raz za razem.
CB 2.0 16V Turbo powered by ProjectXs 292PS 404Nm 1,05bar --> corsa-fifo-2-0-turbo-1-05-bar-292km-404nm-t66331.html
www.ProjectXs.pl
www.EcuMaster.com

Meet Us on Facebook: http://www.facebook.com/ProjectXs
Kasztan
Świeżak
Posty: 76
Rejestracja: 26 sty 2014, o 19:12
Imię: Hubert
Lokalizacja: Nowy Sącz
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Remont x16xe

Post autor: Kasztan »

Ciężko było znaleźć, ale znalazłem jeden zakład, bo do reszty zakładów nie szło się dodzwonić :D wcześniej nie mogłem znaleźć ponieważ w Google wpisywałem "szlifierz" ;) pojechałem, pomierzyłem wał oraz cylindry i wymiary są następujące : cylindry od 1 do 3 78,97 a czwarty 78,96 brak owalu. a wał : korby 42,97 oraz czopy główne 54,97 brak owalu i nie jest krzywy . szlifierz stwierdził że jest w bardzo dobrym stanie, nie przegrzany ani nic, cylindry też są bardzo w porządku brak rys i progów i wymiary są bardzo dobre, pokazałem mu również panewki główne to stwierdził że są w super stanie i żeby ich nie wymieniać tylko wymienić te na korbach, jedynie mówił że pierścienie mają za duży luz na zamku że 0,4 to dużo on zawsze pasuje na 15-20 setek. Co o tym wszystkim sądzić co dalej?? założyć nowe panewki na korbach oraz pierścienie i składać ?? :)

ps. planowanie głowicy dobrze że, robiłem w Krakowie kosztowało mnie to 50 zł a dziś pytałem tutaj to 150zł :lol:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”