czyszczenie przepustnicy w x10xe i x12xe
-
sir_Dave
- Nowy
- Posty: 120
- Rejestracja: 13 paź 2003, o 11:14
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
czyszczenie przepustnicy w x10xe i x12xe
Kontynuujac rozpoczety gdzie indziej watek.
Jak wiadomo jesli chodiz o problem wahajacych sie obrotow "na luzie" w silnikch wieksosci cors winny jest silnik krokowy ( czasem i egr ma w tym udzial ale zajmijmy sie tu krokowcem).
Otoz w wiekszosci silnikow silnik krokowy steruje trzpieniem, ktory na wolnych obrotach otwiera badz zamyka dodatkowy kanal obchodzacy przepustnice. Tutaj problem zanieczyszczenia dotyczy owego trzpienia ktory w prosty sposob po wyjeciu krokowca mozna wyczyscic.
Inaczej sprawa ma sie z x12xe i x10xe. Tutaj silnik krokowy nie otwiera dodtkowego kanalu lecz steruje polozeniem samej przepustnicy.
I teraz tak - remedium na skaczace obroty jest wyczyszczenie samej przepustnicy. Zanieczyszczenia tam biora sie tam z odpowietrzenia (odmy) dwoch rejonow silnika, ktorymi mimo filtra weglowego opary/czastki oleju sie dostaja (stad tak wazne nieprzekraczanie max poziomu oleju)
Sprawa wydaje sie prosta i banalna - bierzemy pojemnik z PB95/98 i pedzelek (zadne inne cuda, ktore moglyby zrobic chociaz ryske). Czyscimy pracochlonnie przepustnice. po wyczyszczeniu skladamy do kupy i....
no wlasnie . Ja zlozylem odpalilem silnik i cieszylem sie ze wreszcie problem znikl. Nie do konca. Po jakims czasie - i zwlaszcza na rozgrzanym silniku obroty zaczely bardzo opadac - dotychczas ustawione na 1000 spadaly nawet do 300-400. Nie myslac wiele stwierdzilem ze pewnie rozwlilem silniczek krokowy i czeka mnie wymiana.
Jednak jeden z kolegow zasugerowal mi pewna rzecz- otoz jemu po przeczyszczeniu krokowca mechanior ustawial "coś" w kompie.
Doszlismy do tego ( thx cheetach i markos ) ze po takim zabiegu nalezy ustawic w kompie kat polozenia przepustnicy. Po prostu przepustnica w trakcie brudzenia sie zamykala sie pod coraz to innym katem i silnik dostosowywal to sobie. po wyczyszczeniu gwaltowna zmiana kata powoduje ze komputer z jakichs powodow nie hcce sie przestawic na polozenie 0.
I teraz - jakby to zrobic zeby komp, bez ingerencji techem jakos to nowwe polozenie przpustnicy sobie przyswoil??
Na grupach dyskusyjnych skodziarzy poczytalem troche o ich problemach, ale opinie sa rozne , wielu mimo ustawien nawet kompem musialo powtarzac je kilkukrotnie zanim wszystko wrocilo do normy. niektorzy proponuja inne rozwiazanie:
po wyczyszczeniu i zmontowaniu wszystkigo do kupy odpalamy auto i bron boze nie wciskamy "gazu". czekamy az silnik sie zagrzeje, wlaczy wentylator. potem gasimy czekamy az ostygnie i powtarzamy operacje.
Ponadto wszyscy zwracaja uwage ze im wieksze zabrudzenie przepustnicy tym ciezej jest ja potem nauczyc nowych ustawien (nawet z kompem)i ze zabrudzenie powodujace kat wiekszy niz 9° nie nadaje ie juz do ustawienia - stad przydatnosc czestego czyszczenia przepustnicy.
Niestety nie wiem czy podany sposob dziala i cyz tak dokladnie powinno sie odbywac. jesli ktos mialby cos do dorzucenia to bardzo poprosze. Tematu wczesniej nie bylo, a jakby co to markos go nie pamieta wiec mozna pisac bez obaw ;D
PS. Oczywiscie nie biore pod uwagi sytuacji elektronicznej awarii silniczka krokowego - te mozna sprawdzic za pomoca miernika i danyhc (np z autodaty) chodzi mi tylko i wylacznie o sytuacje z zabrudzona przepustnica.
Jak wiadomo jesli chodiz o problem wahajacych sie obrotow "na luzie" w silnikch wieksosci cors winny jest silnik krokowy ( czasem i egr ma w tym udzial ale zajmijmy sie tu krokowcem).
Otoz w wiekszosci silnikow silnik krokowy steruje trzpieniem, ktory na wolnych obrotach otwiera badz zamyka dodatkowy kanal obchodzacy przepustnice. Tutaj problem zanieczyszczenia dotyczy owego trzpienia ktory w prosty sposob po wyjeciu krokowca mozna wyczyscic.
Inaczej sprawa ma sie z x12xe i x10xe. Tutaj silnik krokowy nie otwiera dodtkowego kanalu lecz steruje polozeniem samej przepustnicy.
I teraz tak - remedium na skaczace obroty jest wyczyszczenie samej przepustnicy. Zanieczyszczenia tam biora sie tam z odpowietrzenia (odmy) dwoch rejonow silnika, ktorymi mimo filtra weglowego opary/czastki oleju sie dostaja (stad tak wazne nieprzekraczanie max poziomu oleju)
Sprawa wydaje sie prosta i banalna - bierzemy pojemnik z PB95/98 i pedzelek (zadne inne cuda, ktore moglyby zrobic chociaz ryske). Czyscimy pracochlonnie przepustnice. po wyczyszczeniu skladamy do kupy i....
no wlasnie . Ja zlozylem odpalilem silnik i cieszylem sie ze wreszcie problem znikl. Nie do konca. Po jakims czasie - i zwlaszcza na rozgrzanym silniku obroty zaczely bardzo opadac - dotychczas ustawione na 1000 spadaly nawet do 300-400. Nie myslac wiele stwierdzilem ze pewnie rozwlilem silniczek krokowy i czeka mnie wymiana.
Jednak jeden z kolegow zasugerowal mi pewna rzecz- otoz jemu po przeczyszczeniu krokowca mechanior ustawial "coś" w kompie.
Doszlismy do tego ( thx cheetach i markos ) ze po takim zabiegu nalezy ustawic w kompie kat polozenia przepustnicy. Po prostu przepustnica w trakcie brudzenia sie zamykala sie pod coraz to innym katem i silnik dostosowywal to sobie. po wyczyszczeniu gwaltowna zmiana kata powoduje ze komputer z jakichs powodow nie hcce sie przestawic na polozenie 0.
I teraz - jakby to zrobic zeby komp, bez ingerencji techem jakos to nowwe polozenie przpustnicy sobie przyswoil??
Na grupach dyskusyjnych skodziarzy poczytalem troche o ich problemach, ale opinie sa rozne , wielu mimo ustawien nawet kompem musialo powtarzac je kilkukrotnie zanim wszystko wrocilo do normy. niektorzy proponuja inne rozwiazanie:
po wyczyszczeniu i zmontowaniu wszystkigo do kupy odpalamy auto i bron boze nie wciskamy "gazu". czekamy az silnik sie zagrzeje, wlaczy wentylator. potem gasimy czekamy az ostygnie i powtarzamy operacje.
Ponadto wszyscy zwracaja uwage ze im wieksze zabrudzenie przepustnicy tym ciezej jest ja potem nauczyc nowych ustawien (nawet z kompem)i ze zabrudzenie powodujace kat wiekszy niz 9° nie nadaje ie juz do ustawienia - stad przydatnosc czestego czyszczenia przepustnicy.
Niestety nie wiem czy podany sposob dziala i cyz tak dokladnie powinno sie odbywac. jesli ktos mialby cos do dorzucenia to bardzo poprosze. Tematu wczesniej nie bylo, a jakby co to markos go nie pamieta wiec mozna pisac bez obaw ;D
PS. Oczywiscie nie biore pod uwagi sytuacji elektronicznej awarii silniczka krokowego - te mozna sprawdzic za pomoca miernika i danyhc (np z autodaty) chodzi mi tylko i wylacznie o sytuacje z zabrudzona przepustnica.
corsa b 3d x10xe
- kamiloooo
- Post Mistrz
- Posty: 2168
- Rejestracja: 11 lip 2004, o 17:45
- Imię: Kamil
- Lokalizacja: Koszalin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
ja mam podobny problem.....
chyba podobny... otoz jak silnik pochodzi, nagrzeje sie do normalnej temperatury to po zgaszeniu i ponownym zapaleniu przez okolo 1-2 sekundy wchodzi na jakies dziwne obroty (jakby mial zaraz zgasnac)... dzieje sie to zazwyczaj kiedy pojezdzi sie autkiem bardziej dynamicznie ,ale nie chodzi tu o maksymalne obroty na kazdym biegu.... czy to jest zwiazane z przepustnica czy moze silniczek krokowy??
a moze to cos innego.....


- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
http://www.diagtronik.pl/forum/viewtopi ... =9189#9189
znalazlem taki watek na forum digatronicka, peewnie moze sie przydac
znalazlem taki watek na forum digatronicka, peewnie moze sie przydac
-
Pirr
- Świeżak
- Posty: 93
- Rejestracja: 25 gru 2004, o 19:39
- Lokalizacja: Gliwice
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Czy to też jest wina przepustnicy lub EGR ??
1.0 12v
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
opisalem dzisiajsze doswiadczenia na forun digatronika
http://www.diagtronik.pl/forum/viewtopi ... =9189#9189 ,ale dodam je tez tutaj:
zrobilem maly tescik. mianowicie najpier odpialem przeplywke. auto jezdzilo po czesci lepiej bo nie szarpalo na zimno (kiedy jest zimny trzeba na prawde delikatnie wciskac gaz i wtedy dopiero nie szarpie) , a po czesci gorze--> mul straszny ale jechal plynnie. kiedy silnik sie nagrzal pojezdzilem bez przeplywki jeszcze --> nadal nie mial ochoty na dynamiczna (dynamiczna w wydaniu 1.0) jazde. nie wiem gdzie znajduje sie czujnik predkosci, ale licznik i abs maja jeden bezpiecznik, licznik jest elektroniczny. wyjalem bezpiecznik i patent byl taki ze po rozpedzeniu sie i wrzuceniu na luz obroty spadaly do ok.500 i odrazu wracaly na odpowiedni poziom ok.950. narazie to tyle, w tygodniu pojade do mechanika, zobaczymy co wyjdze jesli chodzi o bledy
nie bedzie zlym pomyslem sledzenie tego watku moze tam cos sie wyjasni, moze jeszcze ktos cos ciekawego dopisze.
http://www.diagtronik.pl/forum/viewtopi ... =9189#9189 ,ale dodam je tez tutaj:
zrobilem maly tescik. mianowicie najpier odpialem przeplywke. auto jezdzilo po czesci lepiej bo nie szarpalo na zimno (kiedy jest zimny trzeba na prawde delikatnie wciskac gaz i wtedy dopiero nie szarpie) , a po czesci gorze--> mul straszny ale jechal plynnie. kiedy silnik sie nagrzal pojezdzilem bez przeplywki jeszcze --> nadal nie mial ochoty na dynamiczna (dynamiczna w wydaniu 1.0) jazde. nie wiem gdzie znajduje sie czujnik predkosci, ale licznik i abs maja jeden bezpiecznik, licznik jest elektroniczny. wyjalem bezpiecznik i patent byl taki ze po rozpedzeniu sie i wrzuceniu na luz obroty spadaly do ok.500 i odrazu wracaly na odpowiedni poziom ok.950. narazie to tyle, w tygodniu pojade do mechanika, zobaczymy co wyjdze jesli chodzi o bledy
nie bedzie zlym pomyslem sledzenie tego watku moze tam cos sie wyjasni, moze jeszcze ktos cos ciekawego dopisze.
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
pytalem dzisiaj w serwisie czym czyscic przepustnice, EGR i krokowca. odpowiedzieli ze jakims preparatem do czyszczenia gaznikow, oni uzywaja FORSCH'a (chyba dobrze pisze). czy czyszczenie benzyna krokowaca i EGR moze im w jakis sposob zaszkodzic?
i jeszcze jedno pytanie kiedy u nas w corsach pracuje EGR tzn kiedy puszcze spaliny w dolot? przy stalych obrotach czy tylko przy obciazeniu i czy mozna przewod puszczajacy spaliny w dolot bezkarnie odlaczyc? w jaki spsob EGR moze byc powiazany z usyarkami typu falujace obroty czy cos podobnego?
ostatnie zapytanko troche OT w jakim celu ogrzewana jest przepustnica przy silnikach z wtryskiem(w gaznikowcu jasna sprawa)? jesli nie przy wszystkich to sie stosuje, to po co w moim 1.0 takie cos?
i jeszcze jedno pytanie kiedy u nas w corsach pracuje EGR tzn kiedy puszcze spaliny w dolot? przy stalych obrotach czy tylko przy obciazeniu i czy mozna przewod puszczajacy spaliny w dolot bezkarnie odlaczyc? w jaki spsob EGR moze byc powiazany z usyarkami typu falujace obroty czy cos podobnego?
ostatnie zapytanko troche OT w jakim celu ogrzewana jest przepustnica przy silnikach z wtryskiem(w gaznikowcu jasna sprawa)? jesli nie przy wszystkich to sie stosuje, to po co w moim 1.0 takie cos?
-
sir_Dave
- Nowy
- Posty: 120
- Rejestracja: 13 paź 2003, o 11:14
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Najlepiej bedzie czyscic jakims preparatem. Jest on agresywniejszy dla osadow w przepusticy i EGR niz PB wiec czyszcenie przebiegnie dokladniej i szybciej. Ale stosowanie PB do czyszczenia w niczym nie szkodzi.
Co do EGRa to podczas normalnej [racy silnika puszcza on spaliny. Dopiero podczas gwaltownego dodania gazu zamyka sie i silnik pracuje na samym powietrzu (a raczej jego mieszance z PB).
W zwiazku z tym podejrzewam ze EGR moze miec niewiele wspolnego z falujacymi obrotami. Moze to wystapic w sytuacji kiedy zawor sie zawiesi i podczas dodania gazu dalej bedzie puszczac spaliny - wowczas samochodem
moze szarpac ? falowac mu beda obroty?
Wiecej o EGRze tutaj, lacznie z jego czyszczeniem. Co prawda silniki x14xe i x16xe ale zasady sa jednakowe.
http://tigra-team.pl/Downloads/agr.pdf
Nie bardzo wiem o co chodzi Ci z tym ogrzewaniem ?? czy chodzi Ci o jakis przewod gumowy dochodzacy
z silnika? czy cos w rodzaju elektrycznego podgrzewu ??
Acha - i spotakalem sei z roznymi przypadkami (na forach) w ktorych ludzie odlaczali sobie egr i zaslepiali
go zaslepka z puszki. Mysle ze jest to prosty sposob na sprawdzenie tego, czy to co dolega naszemyu samochodowi spowodowane jest przez egr.
O ile pamietam śp Shreek mial cos takiego i pisal o tym na forum. Jak ktos wytrwaly to moze przeszukać archiwum.
Co do EGRa to podczas normalnej [racy silnika puszcza on spaliny. Dopiero podczas gwaltownego dodania gazu zamyka sie i silnik pracuje na samym powietrzu (a raczej jego mieszance z PB).
W zwiazku z tym podejrzewam ze EGR moze miec niewiele wspolnego z falujacymi obrotami. Moze to wystapic w sytuacji kiedy zawor sie zawiesi i podczas dodania gazu dalej bedzie puszczac spaliny - wowczas samochodem
moze szarpac ? falowac mu beda obroty?
Wiecej o EGRze tutaj, lacznie z jego czyszczeniem. Co prawda silniki x14xe i x16xe ale zasady sa jednakowe.
http://tigra-team.pl/Downloads/agr.pdf
Nie bardzo wiem o co chodzi Ci z tym ogrzewaniem ?? czy chodzi Ci o jakis przewod gumowy dochodzacy
z silnika? czy cos w rodzaju elektrycznego podgrzewu ??
Acha - i spotakalem sei z roznymi przypadkami (na forach) w ktorych ludzie odlaczali sobie egr i zaslepiali
go zaslepka z puszki. Mysle ze jest to prosty sposob na sprawdzenie tego, czy to co dolega naszemyu samochodowi spowodowane jest przez egr.
O ile pamietam śp Shreek mial cos takiego i pisal o tym na forum. Jak ktos wytrwaly to moze przeszukać archiwum.
corsa b 3d x10xe
-
sir_Dave
- Nowy
- Posty: 120
- Rejestracja: 13 paź 2003, o 11:14
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Jesli chodzi Ci o EGR to w corsie A chyba nie byl montowany. To dopiero normy srodowiskowe wymyslily stosowanie tego ustrojstwa.Hiv pisze:Może mi ktoś powiedzieć gdzie to ustrojstwo znaję w Corsie A GSi? Bo może pasowałoby to wyczyścić a janigdy tego nie robiłem
A co do niedopuszczania do zabrudzenia EGR - jesli dziala tak jak jest opisane w linku ktory podalem to wystarczy od czasu do czasu troche poprzygazowywac autko aby zawor otwieral sie i zamykal w pelnym zakresie co spowoduje w penym sensie jego samooczyszcanie sie
Ale co dalej z ta przepustnica. U mnie obroty bez komputerowego nastawiania jakby sie ustabilizowaly, ale jeszcze dosc dziwnie sie zachowuje.
corsa b 3d x10xe
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
jesli chodzi o ogrzewanie to z pompy wody wychodzi przewod ktory idze do przepustnicy. zaznaczylem go na czerwono. natomias o ten zielony chcialem zapytac czy to jest wlasnie odma?

EDIT: juz wiem ze to odma,ale teraz kolejny rebus. dlaczego ta (zielona)rurka przy dodaniu gazu leci taki jasny dymek? czy moze odma polaczona jest jakos z EGR bo od samego krokowca nie odchodzi zaden przewod ktorym puszczone moglby byc spaliny. ale znowu EGR, wg linka podanego przez Sir Dave nie pracuje -zamkniety jest przy dodaniu gazu

EDIT: juz wiem ze to odma,ale teraz kolejny rebus. dlaczego ta (zielona)rurka przy dodaniu gazu leci taki jasny dymek? czy moze odma polaczona jest jakos z EGR bo od samego krokowca nie odchodzi zaden przewod ktorym puszczone moglby byc spaliny. ale znowu EGR, wg linka podanego przez Sir Dave nie pracuje -zamkniety jest przy dodaniu gazu
- Gobo
- Nowy
- Posty: 473
- Rejestracja: 12 wrz 2003, o 13:26
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Wyginaj śmiało ciało
-
DarkB
- Świeżak
- Posty: 40
- Rejestracja: 6 wrz 2003, o 01:06
- Lokalizacja: Szczecin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Witam, ja także bym sieprzyłaczył do czyszczenia krokowca, juz któryś z kolei raz o tym słysze, próbowałem go znaleźć i chyba mi się udało tak pod przepustniocą jutro fotke zrobie i pokaże, ale zastanawiam sie jak do tego się zabrać normalnie odkręcić go i wyjąć? bo nie chce go uszkodzić a słyszałem ze troche to kosztuje i teraz nie wiem. BO mam taki problem w czasie pracy na biegu jałowym nie jest xle może czasami skaczą te obroty ale nie tak bardzo, bardziej skaczą jak samochód jedzi i dojeżdżam np do skrzyżowania i hamuje i tak jak już prawie sie zatrzymam obroty spadają i nagle rozną znowu spadają i jak już sie zatrzymam to się ustabilizuje czy to moze być spowodowane zabrudzeniem tego krokowca?
Opel Corsa 1,4 i 90r.
CTM#265
CTM#265

